Wybitność i rzeczywistość, czyli o "Solenoidzie" Mircei Cartarescu
Czytanie“Solenoid” Cartarescu to książka wybitna, którą można czytać także jako opowieść o zetknięciu/stykaniu się z wybitnością...
Wpisy o czytaniu i książkach.
“Solenoid” Cartarescu to książka wybitna, którą można czytać także jako opowieść o zetknięciu/stykaniu się z wybitnością...
Marek Szymaniak wraca z nową książką, która jest ciekawsza i bardziej przygnębiająca niż jego dwa poprzedni reportaże. "...
Zostałem zaproszony przez Biuro Literackie do zabrania głosu debacie "Granice literatury". Z tej okazji powstał artykuł,...
W 2025 roku największe wrażenie zrobiły na mnie dwie duże powieści z Norwegii i USA, powieść z Węgier, ale nie ta od now...
W parku we wsi Sarnaki znalazłem rakietę V2. Taką jakiej szukał Tyrone Slothrop, bohater „Teczy grawitacji” Thomasa Pync...
Jak zmienia się uczestnictwo w literaturze? Widać przenoszenie środka ciężkości z postawy indywidualistycznej na kolekty...
Kryzys wyobraźni? Dziś? To na pierwszy rzut oka wydaje się niemożliwe. Przecież jesteśmy wolni bardziej niż kiedykolwiek...
Dwa lata temu minęło pół wieku od premiery „Tęczy grawitacji”, która w Stanach Zjednoczonych pojawiła się w 1973 roku. ...
Czy nagrody literackie przyznawane są w sprawiedliwy sposób? Uważam, że raczej nie. Zwłaszcza, kiedy najlepszą książkę w...
A jeśli pisarz nie poprawia raz napisanych fragmentów, nie wraca do szkiców, nie szlifuje zdań w nieskończoność, jak Fla...
Państwowy Instytut Wydawniczy poinformował właśnie o dodruku książki „Kości dziecka” Yi Sanga. To dobra okazja, żeby nap...
W 1965 roku wychodzi “Kosmos” Gombrowicza, w 1966 natomiast ukazuje się “The Crying of Lot 49” Pynchona, które u nas wyd...