Kategoria: Czytanie i pisanie
-

Ile recenzji w recenzji, czyli jak się pisze o książkach w polskiej prasie?
Poniżej zamieszczam tekst z mojego nieistniejącego już bloga czytamrecenzuje.pl, na którym latem 2018 roku opublikowałem tekst pt. „Ile recenzji w recenzji, czyli jak się pisze o książkach w polskiej prasie?”. Zamieszczam ten wpis tutaj, ponieważ kilkukrotnie pytano mnie o niego i proszono o udostępnienie.
-
Mój drugi reportaż „Las zbliża się powoli” ukaże się we wrześniu
Moja druga książka reporterska ukaże się 21 września 2022 roku w serii Sulina w wydawnictwie Czarne. To historia, której centrum jest niewielki las Dębrzyny, leżący koło Przeworska. Tuż po wojnie grupa mężczyzn rabowała i mordowała w lesie osoby wracające do domów z robót w III Rzeszy. Ale oprócz tego jest to także opowieść o opowiadaniu…
-

Nie żyje Grzegorz Pawłowski/Jakub Hersz Griner
Wczoraj zmarł Grzegorz Pawłowski/Jakub Hersz Griner. Ocaleniec z Zagłady. Jeden z bohaterów mojej książki. Urodził się w 1931 roku w rodzinie Żydów w Zamościu. Jego ojciec zginął w zamojskim getcie. Matka i siostry zostały zamordowane na cmentarzu żydowskim w Izbicy. Jakubowi Herszowi udało się uciec z łapanki. Przeżył wojnę dzięki pomocy wielu ludzi i pomimo…
-
Po co dziś pisać o Zagładzie?
Po co dziś pisać o Zagładzie? Kilkukrotnie na spotkaniach autorskich o „Izbicy, Izbicy” pojawiło się to pytanie. Zwykle odpowiadam na nie na kilka sposobów.
-
Dzień, w którym z Izbicy zniknęli Żydzi
28 kwietnia 1943 roku. Dzień, w którym z Izbicy wywieziono ostatnich Żydów. 78 lat temu. Tak ten dzień opisuję w książce: „Budzą go strzały z karabinu. Zeskakuje ze strychu garbarni, gdzie spał na podłodze. Czuje szarpnięcie w kręgosłupie. Biegnie do kryjówki. To kopana nocami jama przylegająca do zachodniej ściany zakładu. Może pomieścić wielu ludzi. Po…
-
List od Pana X. „Dziadkowie moi byli antysemiccy. Trafił im się wnuk filosemita”
Napisał do mnie Pan X. Jego nazwisko nie jest dla tej historii istotne. Pan X wyznał, że w latach 80. i 90. XX wieku każde wakacje spędzał w Izbicy w budynku, który kiedyś należał do Żydów. Dom należał do babci i dziadka pana X, których nazwisko również brzmiało X. Znam ten budynek, wspominam o nim…
-
Chłopiec z okładki mojej książki
Na okładce mojej książki „Izbica, Izbica” znalazł się portret uśmiechniętego chłopca. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem tę fotografię, wiedziałem, że musi trafić na okładkę. W czasie pracy nad książką tylko trzech rzeczy byłem tak bardzo pewny – tytułu, pierwszego zdania i właśnie tego zdjęcia.
