• Czytanie i pisanie

    Dzień, w którym z Izbicy zniknęli Żydzi

    28 kwietnia 1943 roku. Dzień, w którym z Izbicy wywieziono ostatnich Żydów. 78 lat temu. Tak ten dzień opisuję w książce: „Budzą go strzały z karabinu. Zeskakuje ze strychu garbarni, gdzie spał na podłodze. Czuje szarpnięcie w kręgosłupie. Biegnie do kryjówki. To kopana nocami jama przylegająca do zachodniej ściany zakładu. Może pomieścić wielu ludzi. Po chwili w środku jest już gorąco i duszno. Ludzie oddychają z trudem. Słyszą krzyki i strzały. Trwa akcja. Esesmani przeszukują teren. Biorą kilku Żydów, którzy nie zdążyli się ukryć. Po wyjściu Niemców do polowania przystępują miejscowi. Mają więcej doświadczenia, wiedzą, że garbarnia jest podejrzana...

  • Czytanie i pisanie

    List od Pana X. „Dziadkowie moi byli antysemiccy. Trafił im się wnuk filosemita”

    Napisał do mnie Pan X. Jego nazwisko nie jest dla tej historii istotne. Pan X wyznał, że w latach 80. i 90. XX wieku każde wakacje spędzał w Izbicy w budynku, który kiedyś należał do Żydów. Dom należał do babci i dziadka pana X, których nazwisko również brzmiało X. Znam ten budynek, wspominam o nim w mojej książce, wiem, gdzie stoi, ale nie jest to dla tej historii istotne.

  • Czytanie i pisanie

    Chłopiec z okładki mojej książki

    Na okładce mojej książki „Izbica, Izbica” znalazł się portret uśmiechniętego chłopca. Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem tę fotografię, wiedziałem, że musi trafić na okładkę. W czasie pracy nad książką tylko trzech rzeczy byłem tak bardzo pewny – tytułu, pierwszego zdania i właśnie tego zdjęcia.